mix. organizacja sesji.

Wszystkie instrumenty i sekcje zamknięte w gustownych dwu- i trójliterowych skrótach. Brzmi zawadiacko, co nie?

Jak w większości przypadków, ten artykulik nie zawiera jakiejś oficjalnej doktryny, a jedynie zbiera w jedno miejsce i podsumowuje kilka przydatnych rozwiązań, do których doszedłem z czasem, drogą dedukcji, licznych prób oraz z pomocą bezwstydnego podglądania cudzych metod.

Układ i opis.

Prędzej, czy później każdy chyba dochodzi do przekonania, iż wygodniej jest pracować, gdy każdy element układanki ma swoje ustalone miejsce. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy sesja zaczyna niepokojąco pęcznieć, a przeświadczenie, iż to dopiero początkowy szkic jakimś zbiegiem okoliczności nie znika.

Pamiętając o nieuchronnym warto wyrobić sobie kilka odruchów:

  1. Regularnego zapisu kolejnych wersji sesji (z jasnym, zrozumiałym i możliwie krótkim opisem)
  2. Regularnego owych sesji uprzątania z elementów zbędnych
  3. Utrzymywania niezbędnego porządku w układzie i opisie wewnętrznym miksu.

Na początek przyjrzyjmy się wewnętrznemu układowi  sesji.

Podstawą poniższego systemu notacji, który staram się z różnymi rezultatami stosować, oparty jest na opisach z klasycznych automatów perkusyjnych i choć może wydawać się nieintuicyjny, to jednak jest dość łatwy do ogarnięcia, czytelny, a dodatkowo zajmuje niewiele miejsca.

Kolejność poniższej listy odzwierciedla również porządek kanałów i grup w sesji, do jakiego zazwyczaj dążę.

    1. DRM – podstawowy zestaw perkusyjny
      • BD – bass drum, bęben taktowy, stopa
      • SD – snare drum, werbel
      • RC – rim click, werbel
      • RS  – rim shot, werbel
      • CP – clap
      • LT – low tom
      • MT – mid tom,
      • HT – high tom,
      • CL – clave,
      • CB – cow bell,
      • CH – closed hihat,
      • OH – opened hihat
      • CY – cymbals, talerze, żele:
        + RD – ride
        + CR – crash
    2. PRC – perkusjonalia
      • CG – conga
        + LC – low conga, tumba
        + MC – mid conga, tres dos
        + HC – high conga, quinto
        + SP – slap
      • BG – bongos
        + LB – low bongos, macho
        + HB – high bongos, hembra
      • CS – cabasa
      • RM – rain maker
      • TR – triangle, trójkąt
      • MC – maracas
    3. BSS – bass, sekcja basów
      • SB – sub bass
      • BL – bass line
    4. KBD – keyboard, klawisze
      • PD – pads
      • LK – low keys
      • MK – mid keys
      • HK – high keys
      • ST – strings
    5. INS – inne instrumenty (akustyczne i elektroakustyczne)
    6. AMB – dodatkowe dźwięki tła
    7. FXs – dodatkowe dźwięki efektowe
    8. VOC – linie wokalne
    9. EFF – kanały efektowe, AUX, bus channels
      • Rev – rewerbatory, kamery pogłosowe
      • Con – rewerbatory konwolucyjne
      • Del – delay,

Utrzymanie powyższego reżimu nie przedstawia ogólnie rzecz ujmując większego problemu, jak zwykle jednak, diabeł tkwi w szczegółach.

W sesjach o bardzo mocno rozwiniętej strukturze aranżacyjnej układ kanałów szybko zostaje rozbity na kolejne części aranżu, co z jednej strony ułatwia pracę nad konkretnymi partiami utworu, z drugiej jednak często kończy się błądzeniem po sesji w poszukiwaniu drobnych, acz denerwujących drobiazgów, które w jakiś niewytłumaczalny sposób zawsze się pojawiają, a to przypadkiem skopiowany over werbla z innej części miksu, a to jakiś niewłaściwy szum tła etc.
Jakkolwiek by się nie starać, jest to przykrość, której nie da się uniknąć, można jednak z nią dość skutecznie walczyć. Metodą jest w tym przypadku regularne bezpardonowe sprzątanie sesji i zapisywanie jej do nowego projektu.

Wyłączone clipy, nieużywane kanały, zbędne elementy i części aranżu, bezsensowne automatyzacje, wyciszone sample i instrumenty – wszystko to ląduje w najlepszym z możliwych miejsc – tymczasowym archiwum. Natomiast odświeżona, wyczyszczona i odremontowana właściwa sesja wraca do punktu wyjścia, gdy znowu można w niej bezkarnie bałaganić.

* * *

Notatki.

Jakkolwiek ten wynalazek zabija w pewnym sensie spontaniczność, a pracę zamienia w typowe wyrobnictwo, istnieje moment, w którym warto skorzystać z dobrodziejstw, jakie dają rzetelnie sporządzone notatki. Tym momentem jest przejście do kolejnego cyklu produkcyjnego (tzn. tuż przed oczyszczeniem i archiwizacją sesji).

Szczerze mówiąc mnie osobiście nigdy nie chce się tego robić pracując samemu. Nie pochwalam oczywiście takiego podejścia, ale…

Dużo łatwiej utrzymać rygor pracując w zespole.

Sam proces jest dość oczywisty: protokolant zapisuje na bieżąco uwagi swoje i reszty zespołu dotyczące konkretnego miejsca miksu i problemu z nim związanego. W ten sposób rozparcelowujemy cały miks w kilku podejściach z przerwami na odpoczynek dla uszu. Na koniec, po ustaleniu priorytetów z listy – naprawiamy błędy, oznaczamy te wymagające naprawy na późniejszym etapie prac etc. Voila.

Notatki pozwalają nie tylko na systematyzację pracy, ale też na spojrzenie na dotychczasowe jej rezultaty z innego poziomu – niejako z lotu ptaka.

Skoro większość czasu spędzamy nad dłubaniem w szczegółach, przeskakiwaniem z jednego elementu, do innego, często zupełnie niezwiązanego z poprzednim, łatwo zapomnieć kształt całości.
Często grozi to bardzo nieprzyjemną konstatacją: po godzinie wykuwania bajecznej, czterotaktowej frazy, przesłuchując cały aranż dochodzimy do wniosku, że choć wszystko oddzielnie brzmi świetnie, jako całość nie ma kompletnie sensu.

Właśnie notatki zmuszając do analitycznego przesłuchania całego miksu dają możliwość uniknięcia takich błędów i jednocześnie skupienia się na rzeczach istotnych.

* * *

W toku pisania powyższych przemyśleń błysnęło mi gdzieś w przelocie kilka kolejnych uwag, ale – jak to zwykle bywa – szybko się ulotniły zostawiając mnie z poczuciem, iż pomijam coś niezwykle istotnego, co jednak nie jest najwyraźniej warte zapamiętania… Co oznacza, że być może jeszcze w tej dekadzie do tematu postaram się wrócić…

[] txt.v02

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s